RSS
wtorek, 26 czerwca 2007
BURGMANIA 2007

BURGMANIA 2007

Ukończenie mojego 70-tego roku życia zbiegło

się z wyjazdem na zlot maxi-skuterów

” BURGMANIA-2007 ” w Ryni

nad Zalewem Zegrzyńskim.

Zgodnie z kolegami umówiliśmy się spotkać najpierw na obiedzie w Płońsku przed Płońskiem dogonił mnie Abach z córką i Paweł z autentycznym Szkotem jeszcze chwila i zjawiła się grupa Mareczka ( najsilniejsze maszyny ) Ci którzy przyjechali wcześniej mieli czas na zamówienie deserów. Planowo o 14:00 dużą grupą w czasie jazdy bardzo zdyscyplinowaną ruszyliśmy na miejsce zlotu w RYNI. Organizatorzy powiadomieni przez komórkę serdecznie nas powitali na miejscu.

10:01, dziadek_jan
Link Komentarze (1) »
wtorek, 20 marca 2007
JAJCARNIA - 2007 ( najstarszy CENTAUR )
JAJCARNIA 2007 czyli zgarnięte dwie nagrody przez skutery3miasto. Chwalebne  jest to że najstarszy skuter wzorowo technicznie utrzymany jest w naszym zespole. Następna nagroda jaka padła to „Najstarszy CENTAUR”  Nagrodę dla najmłodszego prawa jazdy też byśmy otrzymali ale niestety nie dojechało z naszego Klubu. W imieniu s3m nad wszystkim czuwał nasz Pleban i nagrodzonym zgotował wraz ze swoją Plebanią wspaniały aplauz.
Przewielebny x. Maślak okazał się naprawdę i do tańca jak i różańca byłem zachwycony tą umiejętnością utrzymania powagi w liturgii i „jajcowania” w czasie wspólnej zabawy.
Jako utytułowany CENTAUR musiałem sobie przypomnieć co to słowa znaczy, przed wielu o wielu laty w szkole go słyszałem kiedy była mowa o twórczości A. Mickiewicza, ale zapomniałem. Słownik wyrazów obcych pisze że w mitologii greckiej o tej nazwie jest istota ludzka w ciele konia z głową mężczyzny. A dalej że istoty te wiodły życie dzikie na łowach i rozbojach i to co chyba się zgadza że karmili się surowym mięsem (lubię tatara ) I łatwo się upijali ( bez komentarza)
Jak przewidywałem wcześniej na stronie klubowego forum była to bardzo miła impreza.
Dziadek – CENTAUR

 

10:04, dziadek_jan
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 lipca 2006
I Kaszubski Zlot Skuterowy 29-30 lipca 2006 r.
Tak mieszkałem na Zlocie w Chmielnie

Konkurencje na boisku szkolnym

Było nas sporo

Atrakcji nie brakowało

Poznałem nowych znajomych powstały nowe przyjaznie

13:02, dziadek_jan
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 czerwca 2006
Dziadek wodo odporny na Zlocie Burgmani w Ryni koło W-wy

Tekst zrozumiały tylko dla członków klubu s3m

Jechałem bo wiedziałem że jechać i bawić się będę w grupie bardzo koleżeńskiej  ( tak  to  określę  żeby  nie  używać  wielkich  słów „ w grupie o wysokiej kulturze ) Nie umawiałem się z nikim żeby nie być ciężarem dla żadnej grupy jadącej. Tymczasem ku obustronnemu zaskoczeniu spotkałem się z Pidżamami na CPN-ie w Małdytach  Pidżama wspaniale nas pilotował mając na głowie mnie i żonę Mirkę jadącą na pół paska W Płońsku na obiedzie dogoniła nas silnikowo silna grupa „Mareczkopodobnych”( która od Płońska zmniejszyła szybkość ) i wielką grupą przez Zakroczym i Nowy Dwór skutery3miasto wjechały do RYNI , gdzie zostaliśmy powitani osobiście przez Ojca Dyrektora i od tego momentu z drinkami i piwem nie było kłopotu. Były też naprawdę  dobre kiełbaski z rożna i jeszcze lepsza moim zdaniem kaszanka z rożna. Witała nas również „Młoda Para” Miałem przyjemność zamienić kilka zdań z tą młodziutką kilkudniową Warszawianką. Warszawiacy okazali się bardzo sympatyczni  dowcipni i dbali o gości. Ojciec Dyrektor przyznał nagrodę specjalną właśnie mnie. Uzasadnienia nie dosłyszałem więc wymyśliłem sobie tak – Przewóz fortepianów jest bardzo ryzykowny, a jak w się  w transporcie  rozsypie ? to nie ma co zbierać. Ojciec Dyrektor był pełen wiary że uda mnie się pokonać drogę powrotną i umawiał się na następne spotkanie w Stegnie. Dotarłem szczęśliwie do domu pilotowali mnie Plebanowie za ich wysiłek wielkie dzięki 

Mareczek rozszerzył mój nick i wyszło dziadek wodo odporny

A pierwszego dnia zlotu przy drinku nadał mnie królewskie określenie „Jan i Jego 7 żon” Czyżbym ja pomiędzy  drinkiem a piwkiem je wszystkie policzył i wymienił.

Wrażeń było co nie miara. Wymieniłem zaledwie kilka zrozumiałych dla kolegów z klubu s3m, abyśmy w równie serdeczny sposób ugościli Burgmanię w Stegnie.

Pozwoliłem sobie nawet na ten nietakt i przymierzyłem się do pojazdu Ojca Dyrektora

13:20, dziadek_jan
Link Dodaj komentarz »
Zakładki:
Przygoda
Przyroda